Co prawda zima jeszcze trwa, ale już dziś warto wspomnieć o Królowej Wiosny, której miano noszą magnolie. To drzewa i krzewy, należące do rodziny magnoliowatych (Magnoliaceae). I choć większość z nich rozkwita na początku kwietnia, to łagodne zimy ostatnich lat sprawiły, że pierwsze kwiaty potrafiły pojawić się na magnoliach gwiaździstych już w marcu. To oczywiście dość „ryzykowny manewr” magnolii. Wystarczy bowiem jedna noc z temperaturami poniżej zera, aby kwiaty ucierpiały i utraciły walory estetyczne.

Swoją nazwę magnolie zawdzięczają Charlesowi Plumierowi, francuskiemu botanikowi, żyjącemu w latach 1646-1704. Nadał im ją na cześć francuskiego botanika Pierre’a Magnola (1638-1715), dyrektora ogrodu botanicznego w Mont­pellier. W Polsce używano w przeszłości innych nazw, takich jak bobrownik, bo­browiec czy rozwoń, jednak nazwy te nie przyjęły się na szerszą skalę. Magnolie pojawiły się na Ziemi jako jedne z pierwszych roślin kwiatowych a ich skamieniałości znaleziono w materiałach skalnych pochodzących z trzeciorzędu. W tamtych czasach naszą planetę porastały ogromne lasy tworzone m.in. przez magnolie, ambrowce, miłorzęby i tulipanowce. W wyniku późniejszych zlodowaceń, magnolie znikły z powierzchni ziemi niemal całkowicie. Ich stanowiska ocalały jedynie w Chinach, Japonii i Korei oraz we wschodniej części Ameryki Północnej. Zresztą do dziś to właśnie w tych regionach można spotkać niemal wszystkie istniejące gatunki magnolii…

Do Polski magnolie trafiły na początku XIX wieku. Pierwsze wzmianki o nich można znaleźć w katalogach Warszawskiego Ogrodu Botanicznego. Dziś Magnolie stały się powszechne w ogrodach a ich hodowlą zajmuje się wiele szkółek na terenie całego kraju. Do rodzaju magnolia należy około 80 gatunków drzew i krzewów, które reprezentowane są przez liczne odmiany. Magnolie mogą przyjmować formę niewielkich krzewów lub dorodnych drzew. W sklepach ogrodniczych można spotkać także odmiany, które idealnie nadadzą się do uprawy na większych balkonach i tarasach. Przykład stanowi tutaj magnolia ‘George Henry Kern’, dorastającą do 2-3 m wysokości.

Sadzone pojedynczo odmiany wysokie będą prawdziwą ozdobą na wyeksponowanych stanowiskach. Na działki lub do przydomowych ogródków idealnie nadadzą się z kolei odmiany niskie, takie jak chociażby Magnolia Genie, Susan czy Sunrise. Największą ozdobą magnolii są kwiaty przypominające kształtem tulipany. Różnią się – w zależności od odmiany – kolorem, kształtem, wielkością oraz porą kwitnienia. Nie zapylają ich pszczoły czy motyle, lecz chrząszcze. Magnolie najlepiej sadzić w kwietniu – tak, aby do jesieni zdążyły się dobrze ukorzenić. Podłoże ściółkujemy korą. W okresie zimy zapobiegnie to przemrożeniu bryły korzeniowej a latem zapewni roślinie większą wilgotność gleby. Magnolie preferują stanowiska słoneczne i ciepłe. Nie lubią za bardzo wiatru, od którego można je izolować sadząc wokół inne krzewy i drzewa. Najlepiej rosną w glebie żyznej, próchnicznej i przepuszczalnej o odczynie kwaśnym. Magnolie źle reagują na przesuszania, dlatego należy – zwłaszcza młode egzemplarze – regularnie podlewać w okresach suszy i wysokich, letnich temperatur. Krzewy należy także zasilać nawozami wieloskładnikowymi. Warto jednak pamiętać, że „przenawożenie” magnolii – zwłaszcza dużymi dawkami azotu – też nie jest dobre. Co prawda może ono spowodować bujny wzrost rośliny, ale z drugiej strony mocno obniży jej odporność na mróz w okresie zimowym. Od sierpnia należy zatrzymać nawożenie. Magnolie nie lubią przycinania. Wycinać należy jedynie chore lub uschnięte gałęzie. Jesienią magnolie należy zabezpieczyć przed zimowymi mrozami. Szczególnie wrażliwe na przemarzanie są korzenie, lecz w przypadku młodych krzewów należy zabezpieczać także słomą lub agrowłókniną część nadziemną.

Warto wspomnieć w kilku słowach o właściwościach prozdrowotnych magnolii. Ich kora zawiera m.in. związki posiadające właściwości przeciwzapalne, przeciwutleniające, przeciwnowotworowe, przeciwmiażdżycowe oraz przeciwbakteryjne. Substancje zawarte w korze magnolii działają rozkurczowo na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego. Wyciąg z kory skutecznie złagodzi dolegliwości żołądkowo-jelitowe, takie jak biegunki, skurcze czy wzdęcia). Zawarte w korze związki wspomagają leczenie cukrzycy, regulują gospodarkę węglowodanową oraz tłuszczową. Kora magnolii działa również na układ nerwowy. Ułatwia zasypianie oraz wykazuje działanie przeciwdepresyjne. Sprawia to, że w medycynie naturalnej stosowanie jest do leczenia nerwic lękowych oraz wegetatywnych. Ekstrakt z kory magnolii polecany jest osobom cierpiącym na astmę czy duszności związane z alergiami. Jest on również wykorzystywany w kosmetyce. Należy jednak pamiętać, iż wszystkich preparatów leczniczych należy używać po wcześniejszym zasięgnięciu opinii lekarza. Kory magnolii nie powinny stosować m.in. kobiety ciężarne i karmiące jak również dzieci. Ekstraktu nie należy łączyć z lekami uspokajającymi, gdyż może on nasilić ich działanie.

Jedne z najpiękniejszych w Polsce kolekcji magnolii znajdują się w Ogrodzie Botanicznym PAN w Powsinie oraz w Arboretum w Kórniku. Trzy ogromne egzemplarze magnolii Soulange’a można podziwiać wiosną w warszawskim Parku Skaryszewskim. Kwiecień to dobry okres na delektowanie się pięknem oraz – w przypadku niektórych odmian – równie bajecznym zapachem magnolii… | JD